Z kopem

Posted: 10/01/2011 by misiekwolski in Dźwięki
Tagi: , , ,

To piękny dzień na słuchanie hard rocka. Więc posłuchajmy. Ostatnio w ręce wpadł mi wydany pod koniec maja trzeci studyjny album stoner rockowego zespołu Black Stone Cherry, który idealnie się do tego nadaje.

Sprawdzonym akademickim zwyczajem zacznijmy od okładki:

Ponieważ nie można oceniać książek (i płyt) po okładkach, poprzestanę na tym, że jest zgrabna. Taka szantowa. Na tym jednak moje refleksje estetyczne się skończą, bo opakowanie niewiele ma wspólnego z zawartością, w tym przypadku – solidną i bardzo zróżnicowaną dawką porządnego gitarowego grania. Jest to o tyle ciekawe, że panowie z Black Stone Cherry są w moim wieku, a grają, jakby jeździli w trasy z Guns’n’Roses, Soundgarden albo Temple of the Dog, nie wspominając o Queens of the Stone Age albo nawet Audioslave. No dobra, ale co z tego wynika? Kupa doskonałej muzyki, ot co.

Zaczyna się bardzo gunsowo, White Trash Millionaire to idealny utwór otwierający, nawiązujący do najlepszych tradycji południowego rocka. Potem robi się nieco mroczniej, mantryczna gitara i ciężka perkusja w Killing Floor odwołują się niemal bezpośrednio do tradycji, z której korzystało Black Label Society, a więc nie byle kto. Tradycją już jest, że na ciężkich rockowych płytach trzeci utwór jest spokojniejszy; i faktycznie In My Blood – nie tracąc rockowego zadzioru – wchodzi w buty Chrisa Cornella i jego naśladowców z 3 Doors Down czy Nickleback. Potem nabieramy tempa i robi się naprawdę ostro, docieramy bowiem do najlepszej kompozycji na płycie: Such a Shame. Słów nie starcza, by godnie i wyczerpująco opowiedzieć o tym cudzie. Posłuchajcie więc sami:

 

Śliczności, nie? Potem jest równie dobrze; poprzez przebojowy Won’t Let Go, bardzo Audioslave’owy Blame It On The Boom Boom (z partiami narracyjnymi w stylu… Tenacious D!) i radosny, bardzo radiowy Like I Roll, dochodzimy do fantastycznego w warstwie brzmieniowej i trochę Kravitz’owskiego w tekstowej Cant’ You See. Nad wszystkim niezmiennie unosi się duch najlepszych zespołów hard rockowych na świecie, z Soundgardem i Temple of the Dog na czele, co czuć zwłaszcza w następnej kompozycji, wypełnionej chwytliwymi riffami Let Me See You Shake. Zaraz jednak wracamy w klimat trochę bardziej zbliżony do fuzji Zakka Wylde’a z 3 Doors Down, dzięki pięknej rockowej balladzie Stay i trochę progresywnym kawałku Change. Po takim kawałku energii zespół serwuje nam przepiękną, nieco irlandzką balladę All I’m Dreamin’ Of, która kończy oficjalną część płyty. Ale to nie koniec zabawy, bowiem czekają nas jeszcze trzy bonusy: czerpiący – również instrumentalnie – z muzyki country Staring At The Mirror, urocza rockowa ballada Fade Away (znów w klimatach Cornella) i szybkie, bardzo grunge’owe Die For You. Dużo w nim zresztą chwytów rodem z punka.

To jak już się tak pompatycznie zachwycamy, przerwa rytmiczno-muzyczna, czyli wspomniana parę wersów wyżej ballada All I’m Dreamin’ Of:

 

Ktoś gdzieś kiedyś napisał, że Black Stone Cherry nawiązuje do Led Zeppelin. Bo ja wiem? Dużo więcej biorą z tradycji grunge’owo-punkowych niż z prog-rocka, ale widać, że wiedzą, jak trzymać instrumenty. Ich inspiracje wyraźnie zbliżają grupę do największych osiągnięć hard rocka lat 90.,  słowem – bez wątpienia mamy tu do czynienia z fantastyczną dawką solidnej, mocnej muzyki. Jest pozytywnie, stabilnie, konkretnie i z przytupem. Trzeba nam więcej takich stoner rockowych zespołów, bo wydobywają oni naprawdę gorące emocje i potrafią porwać. Tako i ja czuję się porwany, zauroczony i zachwycony płytą Between The Devil & The Deep Blue Sea, z pewnością sięgnę po wcześniejsze dokonania grupy, a wszystkim bardzo, ale to bardzo polecam. Kop, jakich mało.

Reklamy
Komentarze
  1. […] nich też już pisałem. Znakomita dawka stoner rocka w wydaniu młodych, ale wiernych uczniów muzycznych każdego […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s