This is War

Posted: 10/21/2011 by misiekwolski in Narracje
Tagi: , ,

Dobra, koniec z reklamami i autolansem. Trzeba wreszcie podnieść merytoryczny poziom dyskursu i napisać o czymś wartościowym. Może o ostatnio przeczytanej książce? Tak, to chyba będzie się nadawać.

Marek Nowakowski to nazwisko, które pewnie nie wszystkim z czymkolwiek się kojarzy. Filolodzy zapewne wiedzą, o kim mowa, ale jest to wiedza najczęściej podręcznikowa, niepoparta lekturą własną; a przynajmniej tak to wyglądało w moim przypadku. Ostatnio jednak postanowiłem to zmienić i zaznajomić się na dłużej z panem Markiem i jego twórczością literacką. Wybór padł na dzieło traktujące o  – a jakże – stanie wojennym. Jak już wspominałem, ten okres żywo mnie interesuje, fascynuje i intryguje, toteż czytam o nim wszędzie, gdzie się tylko da. Nie mogłem więc nie przeczytać tej książki:

Raport o stanie wojennym. Kilkudziesięciu narratorów w siedemdziesięciu dziewięciu krótkich opowiadaniach – czasem nawet szortach – zgrupowanych w dwóch częściach (rozdzielam opowiadania i narratorów, bo nie jestem pewien, czy gdzieś przypadkiem się oni nie powtarzają). Pierwsza jako tako mówi o ludziach pod jarzmem stanu wojennego i stanowi raczej serię obrazków w pejzażu zimowym, druga – bardziej eksponuje problem osób po drugiej stronie barykady, zaprzedanych w jakiś sposób władzy. Młodzi i starzy, mężczyźni i kobiety, bogaci i biedni. Każde z nich referuje swój wycinek historii, swój ogląd życia w okresie zniewolenia, swoje refleksje na ten temat. Wszystko to składa się na sylwiczną, mocno zdynamizowaną mozaikę przeżyć i oczekiwań, zaskakująco spójną, ale mimo to – mocno zindywidualizowaną. Dość bolesna i szokująca to wizja, czemu zresztą trudno się dziwić; wszak w jednej chwili władza państwowa wypowiedziała wojnę swoim obywatelom. Co jednak najbardziej wciągające i intrygujące w tym konglomeracie narracji składającym się na Raport…, to uchwycenie tej przelotnej i szybko zmurszałej mentalności, ostatniego podrygu ogólnonarodowego podziału na „nas” i „nich”, tego zagubienia i emocji towarzyszących wszystkiemu, co się wtedy działo. A dział się – wbrew temu, co mówił Jaruzelski w telewizorze – pucz wojskowy. U Nowakowskiego jednak wielka historia jest tylko tłem i jedynie z rzadka jest przywoływana. Tutaj obraz stanu wojennego to kolejki, głód, podejrzliwość człowieka wobec człowieka, nagłe nagonki SB, obopólna agresja mundurowych i wobec mundurowych, zakazy, internowania, życie podziemne, kolportaż bibuły… mogę tak wymieniać długo, ale nie oddam charakteru tego okresu nawet w przybliżonym stopniu. Od tego jest zresztą ta książka.

Na zachętę cytat: „Jeszcze następnego dnia miasto było zagazowane. Ludzie płakali. Na placach i w zaułkach utrzymywały się szczególnie intensywne strefy płaczu”. Wziąłem go akurat ze strony 171, ale mogłem wybrać skądkolwiek jakikolwiek, cała książka utrzymuje bowiem taki klimat: brudny, pesymistyczny, bolesny, prawdziwy. Można oczywiście dyskutować o jakości tego typu literatury, można wyszukiwać lepsze i słabsze fragmenty, ale chyba nie o to tutaj chodzi.  Istotne jest ogólne uchwycenie klimatu, swego rodzaju sprawozdanie z pola bitwy. Jak zresztą głosi blurb na ostatniej stronie okładki, „Raport został (…) uznany na Zachodzie za najbardziej rzetelne literackie świadectwo tego okresu dziejów Polski”. O podobny klimat – choć już raczej niebędący świadectwem, a raczej wariacją na temat – zabiegał ostatnio L.U.C.

 

Na marginesie, kiedy zestawi się obraz stanu wojennego z Raportu… z dzisiejszym popkulturowym czy ogólnie zachodnim wyobrażeniu o wojnie, karmionym obrazkami z  Transformers albo Dnia Niepodległości i piosenkami Jareda Leto, to trudno się oprzeć wrażeniu, że przynajmniej w tym względzie ma Polska Zachodowi dużo do przekazania. A Nowakowskiego i Raport o stanie wojennym polecam. Jedna z ważniejszych lektur tego roku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s