Polak potrafi

Posted: 11/12/2011 by misiekwolski in Interaktywne
Tagi: , ,

Tzn. nie wiem, czy to na pewno Polak, ale wszystko na to wskazuje. Krótka instrukcja skutecznego kradziejstwa w nowej, świeżej i jeszcze cieplutkiej grze The Elder Scrolls V: Skyrim.

 

Sam odpaliłem Skyrima parę godzin temu i coś czuję, że jakiś czas przy nim spędzę, bo zabawny…  Pomijając już wyżej pokazaną kwestię (która mnie swoją drogą zupełnie rozbroiła), zdążyłem znaleźć co najmniej jeden systemowy loophole, który ciągnie się za tą serią chyba od Morrowinda. Rozwój biegłości w ciężkich pancerzach (rany,  jak to topornie brzmi) zależy od tego, ile przyjmiemy w nim ciosów. Innymi słowy, wystarczy dać się podgryzać jakiemuś szczurowi przez pół godziny, żeby podciągnąć statystyki… To samo ze skradaniem. Wystarczy łuk i przeciwnik za ścianą, żeby podbić tę umiejętność pod sufit: strzela się w ścianę, wróg zaczyna łazić, szukając źródła hałasu, szybko się jednak poddaje, a my dostajemy bonus za skuteczne ukrycie. I tak w kółko. Wprawdzie nie wpływa to bezpośrednio na przydział perków, więc może takie dumpowanie postaci nie wpłynie za bardzo na balans rozgrywki, ale i tak jest to dziwne.

To jeszcze dwie uwagi na świeżo: największe miasto, na jakie do tej pory trafiłem, jest chamską i ostentacyjną kopią Edoras, stolicy Rohanu z Władcy Pierścieni. I nawet nie chodzi tu o wersję Edoras z powieści Tolkiena, ile jej wieśniacki odpowiednik z filmu Jacksona. A poza tym interfejs i cały system rozgrywki jest kopiuj-wklej z Fallouta 3. Nawet większość dźwięków się powtarza. Mówię Wam, jaja jak berety…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s