Zabawy polonistyczne przy ostrzeniu pióra

Posted: 12/05/2011 by misiekwolski in Narracje
Tagi: , , , , ,

Wprawdzie pojawiło się już na pewnym popularnym portalu społecznościowym, ale nie omieszkam wrzucić i tutaj, bo to takie przysposobienie do edukacji polonistycznej:

Wiersz ten to kwintesencja materialistycznego, skoncentrowanego na mężczyźnie i jego potrzebach wiwisekcja relacji damsko-męskich panujących we współczesnym społeczeństwie, nastawionym przede wszystkim na konsumpcję i wyzysk słabszych/innych. Podmiot liryczny stawia siebie w roli stereotypowego samca, który nie dość, że okazuje kobiecie swoją wyższość i dominację („Cię klepnę w pośladek”), to swoje preferencje żywieniowe określa za pomocą potraw mięsnych niewybrednego gatunku („Sznycelki, mielone, kapusta i kwas”). Może to być nawiązanie do tradycji sarmackiej, która miejsca kobiety upatrywała w gospodarstwie przy oporządzaniu majątku i warzeniu potraw, mężczyznę zaś sadzała przy stole, wymagając od niego jedynie biernego doglądania swoich włości i korzystania z uciech życiowych. Podmiot liryczny wyraźnie się w tę tradycję wpisuje; zaznacza wprawdzie, że robi to bezrefleksyjnie i że jest to w jego przypadku głównie konsekwencja kulturowa („Głowy nie mam tęgiej niestety / ale umiem oceniać kotlety”; warto zwrócić uwagę na implikowaną roszczeniowość podmiotu lirycznego, który przygotowany dla niego kotlet zamierza „oceniać”, a więc weryfikować jego jakość względem swoich indywidualnych upodobań – innymi słowy, liczyć będzie się dla niego efekt zabiegów kulinarnych, nie zaś wysiłek w nie włożony), bardzo precyzyjnie określa jednak swoje potrzeby. Są to przede wszystkim: „glanc obiadek” i „bara-bara”. Indywidualne potrzeby cielesne są więc dla niego najważniejsze, pozwala on sobie – jako się rzekło – na przedmiotowe, instrumentalne traktowanie kobiety, ustalając odgórnie jej zajęcia, w większości sprowadzające się do pożycia intymnego. Co więcej, wyklucza on jakąkolwiek możliwość poprawy statusu społecznego kobiety, mówiąc, że „my do końca życia będziemy się gwizdać” i implikując tym samym wieczyste wykorzystywanie swojej partnerki do zaspokajania swoich potrzeb cielesnych.

Co jednak najbardziej znamienite, podmiot liryczny antycypuje bezproduktywność takiej relacji, porónując ją do miłości Tristana do Izoldy, która – jak pamiętamy – nie zaowocowała niczym konstruktywnym, nie pozwoliła kochankom na osiągniecie szczęscia, nie doprowadziła do narodzin potomków, a co więcej – zakończyła się tragiczną i niepotrzebną śmiercią obojga. Zestawienie tego przewrotnego porównania z częstymi w wierszu inwersjami pozwala przypuszczać, że podmiot liryczny dystansuje się do opisywanej przez siebie rzeczywistości i jest ona – w jego słowach – odwrotnością, krzywym zwierciadłem oczekiwanych społecznie modeli relacji damsko-męskich. Cały utwór można więc interpretować jako satyrę na zmaskulinizowane społeczeństwo i parodię sprowadzających się do konsumpcjonizmu, bezrefleksyjnych postaw patriarchalnych.

Autorem tego wiersza jest Michał „Shvagyer” Szymański, w chwili ustalenia tekstu miał 14 lat.

Panie, spraw, aby ta kobieta
zrobiła mi na obiad kotleta.
Głowy nie mam tęgiej niestety,
ale umiem oceniać kotlety.
Sznycelki, mielone, kapusta i kwas
to dla mnie właśnie obiad w sam raz.
Jeśli mi zrobisz glanc obiadek,
to na znak uczucia Cię klepnę w pośladek.
Będziemy mieć zajęć co nie miara,
najczęściej będzie to bara-bara.
Tak jak bardzo Izoldę kochał Tristan,
tak my do końca życia będziemy się gwizdać.

P.S. A Jerzego Pilcha wyrzucili z „Przekroju”.

Reklamy
Komentarze
  1. Dori pisze:

    Pierwszoroczną interpretację „Nagrobka kusiowi” jeszcze poprosimy! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s