Ultimate Review 35: Ultimate Spider-Man: Afterwards…

Posted: 02/01/2012 by misiekwolski in Ultimate Review
Tagi: , , ,

Pamiętacie Sharon Carter? Agentkę S.H.I.E.L.D., która asystowała Spider-Manowi w walce z dr Octaviusem? No więc cofnijmy się na chwilę do wydarzeń sprzed dwóch miesięcy, bo jak się okazuje, Carter miała tego dnia problem z jeszcze jednym superłotrem…

Po pokonaniu Octaviusa na oczach tysięcy telewidzów, Spider-Man ruszył w chwale do domu, a Carter oczywiście musiała po wszystkim posprzątać. Oznaczało to zajęcie się tajnym laboratorium Justina Hammera, w którym równolegle do Electro powstawał inny projekt: Sandman. Oczywiście Sandman wydostaje się na wolność…

Walka z Sandmanem, który jest oczywiście potężny, bo zamienia się w piaskopodobne coś, jest tylko pretekstem do opowieści Carter o relacjach panujących w S.H.I.E.L.D., jej opiniach o nielegalnych mutacjach genetycznych, a także o samym Spider-Manie, który oczywiście wraca walczyć z Sandmanem, gdy tylko orientuje się, że nie wie, jak wyjechać z New Jersey. Dostajemy dość klarowną definicję mutanta i nielegalnej mutacji; tym samym dowiadujemy się, że za taką uważa się dr. Octaviusa, ale też oczywiście Zielonego Goblina, Electro, właśnie Sandmana… czy Spider-Mana. Z tym ostatnim jednak jest ten problem, że sam Nick Fury zakazał go ruszać. Dlaczego? Może dlatego, że chce go za parę lat mieć w swojej drużynie… a może z innych przyczyn?

Tak czy inaczej, atmosfera w S.H.I.E.L.D. jest napięta, a Carter po ataku Sandmana musi odbyć określony czas w izolacji, dopóki nie okaże się, że jest zdrowa. Całe to jednak piętnowanie nielegalnych mutacji genetycznych musi jednak czemuś służyć, prawda? Po co wyciągać Sandmana z otchłani pamięci, jeśli nie… tak. Wszyscy zgadliście. Sandman wkrótce powróci. I to nie sam.

Reklamy
Komentarze
  1. LV pisze:

    Niekompetencja Carter poraza. I to niby jest profesjonalna agentka, ktora pracuje w S.H.I.E.L.D. prawie 6 lat?
    Jaki idiota otwiera zaryglowane drzwi i wchodzi do celi z potencjalnie niebezpiecznym osobnikiem poddawanym eksperymentom genetycznym. Ona doskonale zdawala sobie sprawe gdzie sie znajduje, ale jakos do jej pustego lba nie przyszla mysl, by pierw sprawdzic kto jest w celi?
    Profesjonalistka, heh, warta co najwyzej funta klakow 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s