Ultimate Review 43: Ultimate Spider-Man: Carnage

Posted: 02/11/2012 by misiekwolski in Ultimate Review
Tagi: , , ,

Do tej pory było fajnie, prawda? Gwen poznała tajemnicę Petera, wszyscy razem nieźle sobie żyli, Spider-Man zaczął nawet zdobywać uznanie w oczach społeczeństwa… no, ale idylla nie może trwać wiecznie. Oto więc Bendis z Bagleyem szykują opowieść, która wstrząśnie światem Petera Parkera i jego najbliższych.

 

  

Po walce z oszalałym muzułmaninem Gladiatorem Spider-Man zostaje ranny, idzie więc po pomoc do dr. Curta Connersa. Conners, zafascynowany DNA Petera, namawia go do współpracy – razem ze swoim kolegą z uczelni, Benem Reillym, chcieliby przeprowadzić szereg eksperymentów na próbce krwi Parkera, coby wyzyskać jej unikalność dla dobra nauki. Problemy zaczynają się, gdy jeden z tych eksperymentów – będący fuzją DNA Petera, Curta i symbiotu stworzonego przez Richarda Parkera i Edwarda Brocka – wydostaje się na wolność…

Bezrozumna, pożerająca ludzi istota, której powstanie wiąże się z działaniami Petera, zaczyna szaleć po mieście. W pewnej chwili trafia też do ogródka Parkerów, gnana pamięcią komórkową Petera, i tam poluje na dalsze próbki. W rezultacie łapie i zabija Gwen Stacy, co wywołuje traumę cioci May, Petera, Mary Jane (która zdążyła się już z Gwen zaprzyjaźnić) i wszystkich wokół. Pojawia się postać nowej kapitan policji, Jeanne de Wolff, która usiłuje rozwikłać zagadkę tajemniczych morderstw. Wszystko to jednak sprawia, że Peter czuje się bezpośrednio odpowiedzialny za tę istotę i postanawia ją powstrzymać za wszelką cenę.

To jest właśnie ostateczność. Coś, przed czym ostrzegał Daredevil, Nick Fury i inni: dorosłe sytuacje, na które Peter nie jest gotów. Bezrozumny stwór niosący śmierć to coś, co ciężko obwiniać o cokolwiek (Peter obwinia więc Connersa), ale trzeba powstrzymać. Spider-Man postawiony jest więc przed koniecznością, która może sprawę rozwiązać ostatecznie. I ostatecznie się na nią decyduje, mając przy tym tę przykrą świadomość, że nie przywróci to życia ani Gwen, ani nikomu z ofiar zmutowanego symbiota.

Można powiedzieć, że jest to pewien chrzest, wejście w dorosłość. Sytuacja ciężka, nieprzyjemna i trudna dla wszystkich, z którą trzeba się uporać. Świadomość, że nie zawsze da się zmienić świat jednym ruchem, że czasem koło się zamyka, historia się powtarza i trzeba umieć przez to przejść. Tego nauczył się Peter Parker za cenę życia Gwen.

Historię Carnage wieńczy krótki komiks Detention o sobotnim szlabanie, na jaki skazani zostali Kong, Peter, Flash, Mary Jane i Liz po bójce przy szafce Gwen. Wychodzi na jaw, że Flash cały czas czuł do niej miętę, dzieciaki jednak nie są w stanie dłużej ze sobą przebywać, a Peter jeszcze nie przełknął goryczy porażki. Co będzie dalej? Czy Peter ma już dość superbohaterstwa, czy może czegoś się nauczył? Zobaczycie jutro.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s