Ultimate Review 80: Ultimate X-Men: Phoenix?

Posted: 08/22/2012 by misiekwolski in Ultimate Review
Tagi: , , ,

Intryga się rozkręca. Robert Kirkman dostaje nowego rysownika, Bena Olivera, który może i wybitny nie jest, ale przynajmniej umie narysować oczy tam, gdzie być powinny. My zaś dostajemy dalszy ciąg problemów X-Men z nowym mutantem, kościołem Shi’ar oraz… Akademią Jutra. Co się kroi?

 

Elliot Boggs – przyprowadzony do Xaviera przez Nicka Fury’ego – zostaje przyjęty do grona studentów, jednak na walkę w szeregach X-Men jest zdaniem Cyclopsa za wcześnie. Niestety taka konieczność pojawia się, gdy mutanci dostają informację, że na potańcówkę w Akademii Jutra wdarli się przedstawiciele Bractwa Mutantów i usiłują zniszczyć imprezę. Na miejscu jest Angel i Colossus – zaproszony przez swojego chłopaka Northstara – ale to za mało. Iceman, Cyclops, Storm i Rogue ruszają z odsieczą, a wraz z nimi… Elliot. Tymczasem Lilandra Neramani rozpoczyna badania Jean Grey, które mogą okazać się katastrofalne w skutkach…

Niby wszystko w tym komiksie jest ok, a jednak nic tu nie gra. Nick Fury dzwoni po Wolverine’a, jednak zdaje się on nie pamiętać, że widzieli się dzień wcześniej. Włam Bractwa na imprezę jest tani i mało logiczny, bardzo szybko też na miejscu pojawia się S.H.I.E.L.D. i media. X-Men najpierw muszą walczyć z Havokiem i resztą Akademii Jutra, a potem z samym Bractwem… pojedynek jest jednak mało dynamiczny, przewidywalny i toporny; jedynie Elliot – który przyjmuje pseudonim Magician – zdaje się brylować, swoimi zmieniającymi rzeczywistość zdolnościami ratuje całą drużynę. Całość jest tak miałka i pretensjonalna, że aż trudno uwierzyć, że ktoś mógł coś takiego napisać. Kirkman ma jednak plan, ale nie zdradzę, jaki.

Obok tej zadymy jest problem Jean Grey, u której manifestuje się – znowu – Feniks. Dziewczyna przyznaje też, że kilkukrotnie zdarzały jej się halucynacje i miewa przebłyski stanów lękowych, a my pamiętamy, jak jeszcze niedawno miała problem, żeby zapanować nad swoimi płomiennymi zdolnościami. Feniksowi średnio się podoba, że ktoś go badał, i tylko dość zaskakujące wyznanie Profesora X poczynione w kierunku Jean ratuje Lilandrę przed śmiercią. O co chodzi z tym Feniksem? Czy Jean jest manifestacją boskiej potęgi, inkarnacją siły zmieniającej wszechświat? Według niektórych tak, według innych – nie, ważne jest natomiast, że w cieniu Shi’ar działa inny, stary wróg czyhający na X-Men…

P.S. Wolverine dostaje telefon od Nicka Fury’ego, który ma dla niego niecodzienną misję. Zapnijcie pasy, bowiem już jutro jeden z największych i najciekawszych pojedynków w historii Ultimate Marvela.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s