Ultimate Review 82: Ultimate X-Men: Magical

Posted: 08/24/2012 by misiekwolski in Ultimate Review
Tagi: , , ,

No i wracamy do X-Men, gdzie wrócił też Tom Raney, ewidentnie po krótkim kursie poprawnego rysowania. Wszystko jest teraz poprawne, niebrzydkie i nawet ciekawe, pomijając może okładkę drugiego zeszytu. A co w środku? W środku poznajemy wreszcie tajemnicę Magika…

 

X-Men wraz z nowym członkiem grupy, Magicianem, rozprawiają się właśnie z grupą ekstremistów atakujących szpital, w którym leczy się mutantów. Tymczasem Nick Fury przybywa do Charlesa Xaviera z żądaniem: chce mieć Magiciana w swojej drużynie. Przy okazji wychodzi na jaw coś dziwnego: Nick w ogóle nie pamięta, żeby przyprowadzał Elliota do instytutu. Obaj z Xavierem zaczynają więc podejrzewać, że za pojawieniem się Magiciana w drużynie kryje się coś niepokojącego. Wspólnie doprowadzają więc do konfrontacji z Elliotem…

Ta opowieść w zasadzie ma zamknąć wątek Magiciana, który to – Magician, nie wątek – był od początku dość pretensjonalny i lichy. Tutaj jednak okazuje się, że ta pretensjonalność była od początku zamierzona: Elliot – jako wielki fan X-Men – staje do walki przeciwko największym zagrożeniom dla drużyny bez lęku, ma zacny kostiumik, wszem i wobec rzuca bon-motami z hasłami emancypacji mutantów, ksywkę wymyślają mu dziennikarze… zupełnie jakby wyrwał się z komiksów z lat 70. Nie pasował ani trochę do realiów Ziemi-1610. Jak się okazuje, wszystkie nieprzychylne sobie sytuacje ukartował dzięki swoim zmieniającym rzeczywistość mocom, żeby dostać się do drużyny swoich idoli. Stąd szybkie pojawienie się S.H.I.E.L.D. w Chicago, stąd ciągła obecność mediów, stąd też Nick Fury, pojawiający się w szczerym polu, by zabrać Elliota do szkoły Xaviera. Przy okazji wychodzi jednak na jaw, że Elliot swoich mocy nie kontroluje i podświadomie działają one na jego korzyść nawet wtedy, gdy tego nie chce. Dlatego Kitty niesamowicie się do niego wdzięczy, Cyclops bez mrugnięcia okiem wciąga go do drużyny, akurat wtedy, gdy Bractwo Mutantów atakuje Akademię Jutra, też bez wyraźnego powodu… przypadków nie ma.

Obok tego wszystkiego pojawia się jeszcze kwestia Jean Grey i jej załamania nerwowego po badaniu jej przez Shi’ar. Profesor bardzo się o nią boi i trzyma w izolatce, lękając się, że moce Feniksa mogą znów ją opanować. To jednak te moce pozwalają potem jej i Wolverine’owi ostatecznie skonfrontować się z Magicianem i wyczarowanymi przez niego iluzjami Bractwa… one też uświadamiają Xavierowi, że moce mutantów nie mają wirtualnie żadnych granic i muszą być oni znacznie ostrożniejsi przy doborze kolejnych członków drużyny, jeśli taka potrzeba zaistnieje.

Podczas całej konfrontacji obecny jest Nick Fury, który chce początkowo wcielić Magiciana do Ultimates, choć Ultimates nie podlegają już jego władzy. Albo więc usiłuje on oszukać Xaviera, albo ma inne plany, albo jeszcze nie zdecydował, po co mu Elliot. Faktem jest natomiast, że w pewnej chwili on i Logan wymieniają znaczące spojrzenie, ale ich wzajemne relacje pozostają w tle, nie wspominają ani o przeszłych zleceniach Wolverine’a, ani o ostatniej walce z Hulkiem. Ciekawie też zarysowuje się relacja Nicka z Xavierem; wcześniej się dogadywali, bo choć personalnie Charles działał Nickowi na nerwy, to szanował on jego ideały. Kiedy jednak S.H.I.E.L.D. cofnęło poparcie dla X-Men i stosunki między nimi stały się jeszcze bardziej napięte, Fury przestał kryć się ze swoimi personalnymi odczuciami, a i Xavier nie ma ochoty bawić się w podnóżka agencji. Gdy jednak pojawia się zagrożenie, obaj odkładają na bok swoje animozje i współpracują dla większego dobra. Ciekawe, czy ten stan rzeczy się utrzyma…

No i jest kwestia Nightcralwera, który źle się czuje w X-Men, szczególnie ze względu na Colossusa, a jedyną osobą, której się zwierza, jest pogrążona w śpiączce Dazzler. Chociaż Dazzler właśnie się budzi… co wywołuje zaskakującą reakcję Kurta. Co on planuje? Zobaczymy już jutro.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s