Archive for the ‘Notatki’ Category

SuperBowl

Posted: 02/07/2012 by misiekwolski in Notatki
Tagi: , , , ,

Zanim przejdę do meritum, dla odstresowania dwie reklamy Grouponu z któregoś SuperBowl jakiś czas temu.

 

W ogóle kogoś obchodzi, czym jest SuperBowl? Ja tam śledzę to zjawisko telewizyjne tylko dla reklam… no i właśnie ostatnio pojawiła się reklama – bo nie trailer – pewnego wyczekiwanego filmu o superbohaterach:

 

Co sądzicie?

Reklamy

Forest Wars: Legacy

Posted: 01/06/2012 by misiekwolski in Notatki
Tagi: , , ,

Zajawka była, czas się pochwalić. No bo wiecie, Bastion Polskich Fanów Star Wars kończy dzisiaj 10 lat. Ja na nim jestem od 2003 roku, a od kwietnia 2006 – czyli 5,5 roku mniej więcej – pełnię tam obowiązki redaktora i moderatora. No to na dziesięciolecie przygotowałem opowiadanko forumowe, jakich kiedyś było na Bastionie pełno.

Można znaleźć je tutaj.

Jest hermetyczne jak sama hermetyczność, ale może się komuś spodoba…

Zajawka

Posted: 01/04/2012 by misiekwolski in Notatki
Tagi: , , , ,

Niechaj wszem i wobec będzie wiadomo, że coś, co miało wkrótce nadejść – nadchodzi. Oto dowód:

————————

Apartamenty Otasa, Pięćsetka Republiki Wódki, Forest-City

Uparte dzwonienie podłego telefonu komórkowego zerwało Otasa ze snu. Ziewnął przeciągle, tak jak tylko potrafią Wookiee, po czym zaspany spojrzał za okno. Wciąż było ciemno. Przeklinając siarczyście wczesną porę i ostrego kaca Otas wstał niezręcznie, przewracając przy okazji kilka stojących obok łóżka flaszek, po czym sięgnął po zatopiony w słoiku po ogórkach telefon. Jeszcze nie wszystko do niego docierało, ale udało mu się – choć przez mgłę – odczytać wiadomość SMS:

„Podążaj za białym królikiem”

Co to do licha leśnego ma znaczyć, zastanowił się Otas. Spodobało mu się to, więc zastanowił się raz jeszcze. Wtedy rozbolała go głowa. Postękując obiecał sobie, że nie będzie się już zastanawiał na kacu. To boli.

Nagle przyszedł do niego kolejny SMS, którego sygnał potrząsnął mu czaszką.

„Idźże za nim wreszcie, do cholery!”

Jakim białym królikiem? Otas znów jęknął, albowiem nieopatrznie znów się zastanowił. Wtedy usłyszał dzwonek do drzwi. Wookiee wstał i – drapiąc się po tyłku – poszedł otworzyć.

I bardzo się zdziwił, bowiem u progu czekał na niego Melipone w przebraniu wielkiego, białego królika.

– No! Ile mam czekać!? – warknął. – Idziemy!

Otas stwierdził w duchu, że to dziwne, ale poszedł.

————————

Ciąg dalszy wkrótce.

 

Świątecznie

Posted: 12/25/2011 by misiekwolski in Notatki
Tagi: , , ,

Wesołych, spokojnych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia (lub innych wariantów przesilenia zimowego). Oby prezenty Was satysfakcjonowały, a pożycie rodzinno-świąteczno-przyjacielskie zaliczało się do udanych.

Przerwa!

Posted: 12/22/2011 by misiekwolski in Notatki
Tagi: , , , ,

Dobra, ludziska. Przyszło mi oficjalnie powiedzieć, że od wczoraj jestem dumnym posiadaczem gry Star Wars: The Old Republic. Nie, nie kupiłem jej. Dostałem. Od pracodawcy. Tak właśnie. I nie był to Uniwersytet Wrocławski.

Tym samym ogłaszam, że w tej chwili z efektem natychmiastowym nie ma mnie dla nikogo. Chyba, że ten ktoś też gra w TOR-a. Jeśli tak, zapraszam na serwer Trask Ulgo, tam jest jeden taki niebieski Twi’lek, co zwie się Misiek i jest Jedi Sage (na chwilę obecną na 11 poziomie). Z chęcią porobię jakieś Flashpointy i Heroice…

No. A tak naprawdę nie ma mnie, bo są święta. Dlatego wpisy będą pojawiać się z opóźnieniem i dotyczyć głupot, a to dlatego, że zawczasu je napisałem, żeby wykorzystać, gdy będę miał mniej czasu. Żebyście mieli co czytać przez święta. Taki jestem dobry.

Chamskie reklamy?

Posted: 12/19/2011 by misiekwolski in Notatki
Tagi: , , ,

No właśnie – co Wy wiecie o chamskich reklamach? Groupon przy okazji SuperBowla zrobił trzy naprawdę masakryczne spoty. Ostatnio szumnie mówi się u nas o ssakach morskich, więc może zaczniemy od wielorybniczego:

 

To rzutem na taśmę – tybetański.

 

Nie wiem jak Was, ale mnie zmiotło.

Łódź. Kurwa

Posted: 12/14/2011 by misiekwolski in Notatki
Tagi: , , ,

Rozchodzi się o tę rozmowę.

Nie wiem, ile w tym prawdy, ale ten dialog jest zbyt głupi i za bardzo bez sensu, żeby ktoś mógł go ot tak po prostu wymyślić. Poza Markiem Koterskim. Ale ten już Łódź podsumował w Ajlawju (a ja bezwstydnie to podsumowanie wykorzystałem w tytule).